Martin Bormann

uniknął odpowiedzialności; zmarł w 1945 r. — skazany zaocznie na śmierć (MTW) 1900–1945

Martin Bormann był szefem Kancelarii Partii NSDAP i osobistym sekretarzem Adolfa Hitlera — jednym z najpotężniejszych funkcjonariuszy III Rzeszy, który kontrolował dostęp do dyktatora i obieg jego rozkazów. Współodpowiada za zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie wojenne: radykalizację polityki antyżydowskiej prowadzącej do ludobójstwa, program „eutanazji”, rozbudowę systemu pracy przymusowej oraz terror wobec ludności krajów okupowanych.

Wojna napastniczaZbrodnie wojenneZbrodnie przeciw ludzkościZagłada ŻydówInne ludobójstwaPraca przymusowa

Rola w aparacie zbrodni

Bormann wstąpił do NSDAP w 1927 r., a od 1933 r. kierował sztabem zastępcy Hitlera, Rudolfa Hessa. Po ucieczce Hessa do Wielkiej Brytanii w maju 1941 r. objął kierownictwo nowo utworzonej Kancelarii Partii w randze Reichsleitera, a w 1943 r. otrzymał oficjalny tytuł sekretarza Führera. Formalnie urzędnik, w praktyce stał się „szarą eminencją” reżimu: rozstrzygał, kto i z jakimi sprawami dociera do Hitlera, redagował oraz rozsyłał jego dyrektywy i kontrolował aparat partyjny w całej Rzeszy.

Ta pozycja czyniła go współarchitektem radykalizacji polityki reżimu. Podpis Bormanna widnieje pod dekretami i okólnikami wymierzonymi w Żydów, Kościoły i ludność ziem okupowanych. Jego ręka jest widoczna w kluczowych obszarach zbrodniczej polityki wewnętrznej: w mordowaniu Żydów, w programie „eutanazji” (zagłada osób chorych i z niepełnosprawnościami), w grabieży dzieł sztuki oraz w rozszerzaniu programów pracy przymusowej.

Jako szef Kancelarii Partii Bormann konsekwentnie przesuwał kompetencje w sprawach „żydowskich” z administracji państwowej do aparatu policyjnego SS, wyjmując ofiary spod jakiejkolwiek ochrony prawa. Do końca wojny fanatycznie egzekwował wolę Hitlera — współtworzył Volkssturm i nakazywał bezwzględne traktowanie „defetystów” w walczącej Rzeszy.

Zbrodnie i ofiary

Bormann nie kierował obozami ani formacjami egzekucyjnymi — jego zbrodnie miały charakter decyzyjny i systemowy. Autoryzował i rozsyłał edykty, które uruchamiały machinę Zagłady i terroru okupacyjnego, a jego okólniki nadawały ludobójczej polityce rangę obowiązującej linii partii.

  • współautoryzował dekrety nakazujące deportacje Żydów „na Wschód” — do gett, obozów zagłady i miejsc masowych egzekucji; w poufnym okólniku z października 1942 r. tłumaczył funkcjonariuszom partii, że „usunięcie” Żydów dokonuje się już nie przez emigrację, lecz przez użycie „bezwzględnej siły w specjalnych obozach na Wschodzie”;
  • w lipcu 1943 r. sygnował rozporządzenie przekazujące sprawy Żydów w wyłączną kompetencję policji i SS, co ostatecznie pozbawiło ofiary ochrony prawnej;
  • uczestniczył w firmowaniu programu „eutanazji”, w ramach którego zamordowano co najmniej 200 tys. pacjentów szpitali i zakładów opiekuńczych;
  • współodpowiadał za rozbudowę systemu pracy przymusowej oraz nieludzkie traktowanie robotników przymusowych i jeńców sowieckich;
  • w 1944 r. rozsyłał wytyczne faktycznie sankcjonujące samosądy na zestrzelonych lotnikach alianckich — zbrodnię wojenną wprost wskazaną w wyroku norymberskim;
  • kierował kampanią prześladowań Kościołów i duchowieństwa w Rzeszy oraz na ziemiach wcielonych.
ok. 2 mln ofiar (przedział 1–3 mln)

Szacunek odzwierciedla centralny wpływ Bormanna na radykalizację polityki nazistowskiej, w tym na rozkazy eksterminacyjne. Szacunek ma charakter rzędu wielkości — odpowiedzialność sprawców nakłada się i takich liczb nie wolno sumować między postaciami.

Los powojenny

Bormann nigdy nie zasiadł na ławie oskarżonych. W nocy z 1 na 2 maja 1945 r. opuścił bunkier Hitlera i próbował wydostać się z oblężonego Berlina; zginął 2 maja 1945 r. w rejonie dworca Lehrter. Ponieważ jego los pozostawał nieznany, Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze sądził go zaocznie — 1 października 1946 r. uznał go za winnego zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości (uniewinniając od zarzutu spisku przeciwko pokojowi) i skazał na karę śmierci przez powieszenie.

Wyroku nigdy nie wykonano. Przez dziesięciolecia krążyły pogłoski o ucieczce Bormanna do Ameryki Południowej, a Republika Federalna Niemiec prowadziła za nim poszukiwania. Dopiero w grudniu 1972 r. robotnicy budowlani odkopali w Berlinie Zachodnim szczątki, które w 1973 r. zidentyfikowano jako Bormanna; niemiecki sąd oficjalnie uznał go wówczas za zmarłego. Badanie DNA w 1998 r. ostatecznie potwierdziło tożsamość szczątków. Bormann jest przykładem sprawcy, który uniknął ludzkiej sprawiedliwości wyłącznie dlatego, że nie dożył procesu.

Uwagi o niepewności: Los Bormanna był przez dziesięciolecia niepewny; szczątki odnaleziono w 1972 r., a tożsamość potwierdzono badaniem DNA w 1998 r. Dokładne okoliczności śmierci pozostają nieustalone — analiza szczątków (ślady szkła ampułki w uzębieniu) wskazuje, że najprawdopodobniej popełnił samobójstwo, zażywając cyjanek, lecz w kartotece przyczyna śmierci figuruje jako nieznana.

Źródła