Albert Speer
Albert Speer był nadwornym architektem Hitlera, a od 1942 r. ministrem uzbrojenia i produkcji wojennej III Rzeszy, skupiającym w swoich rękach niemal całą niemiecką gospodarkę wojenną. Zbudowane przez niego imperium zbrojeniowe opierało się na pracy przymusowej i niewolniczej milionów ludzi z okupowanej Europy, w tym więźniów obozów koncentracyjnych, eksploatowanych w warunkach prowadzących do masowych zgonów. Skazany w Norymberdze za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości, po wojnie zbudował fałszywy autoportret „niewinnego technokraty”, który historiografia jednoznacznie obaliła.
Rola w aparacie zbrodni
Speer wszedł do najściślejszego kręgu władzy jako ulubiony architekt Hitlera. W 1937 r. został Generalnym Inspektorem Budowlanym Stolicy Rzeszy i kierował megalomańskimi planami przebudowy Berlina w „Germanię”. Już w tej roli współodpowiadał za prześladowania: jego urząd organizował przymusowe wysiedlenia tysięcy żydowskich mieszkańców Berlina, których mieszkania odbierano na potrzeby reżimu — było to ogniwo procesu wywłaszczania i deportacji poprzedzającego Zagładę.
W lutym 1942 r., po śmierci Fritza Todta, Hitler mianował go ministrem uzbrojenia i amunicji (od 1943 r. — uzbrojenia i produkcji wojennej), powierzając mu również kierowanie Organizacją Todt. Głoszony przez propagandę „cud zbrojeniowy” miał jedną cenę: pracę przymusową na skalę kontynentalną. Speer zgłaszał zapotrzebowanie na siłę roboczą, którą Fritz Sauckel — generalny pełnomocnik do spraw zatrudnienia — pozyskiwał przez brutalne łapanki i deportacje milionów cywilów z krajów okupowanych.
Resort Speera świadomie sięgał także po więźniów obozów koncentracyjnych, współpracując z SS przy lokowaniu produkcji zbrojeniowej w obozach i przy budowie podziemnych fabryk. Jako Generalny Inspektor Budowlany zatwierdzał ponadto przydziały materiałów budowlanych na rozbudowę obozu Auschwitz-Birkenau. Speer nie był biernym technokratą — był jednym z architektów systemu, który traktował ludzi jak zużywalny surowiec wojennej machiny.
Zbrodnie i ofiary
Zbrodnie, za które odpowiada Speer, to przede wszystkim zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione w ramach systemu pracy przymusowej i niewolniczej. Miliony robotników cywilnych, jeńców wojennych i więźniów obozów koncentracyjnych z kilkunastu okupowanych krajów pracowały dla jego resortu w warunkach głodu, przemocy i wyniszczenia. Dla wielu z nich praca ta oznaczała śmierć.
- Praca przymusowa i niewolnicza — miliony cywilów deportowanych z okupowanej Europy (m.in. z Polski i Związku Sowieckiego) do pracy w przemyśle zbrojeniowym; głodowe racje, terror i śmiertelne warunki bytowe.
- Wykorzystywanie więźniów obozów koncentracyjnych — produkcja zbrojeniowa w obozach i ich podobozach we współpracy z SS; wyniszczenie przez pracę.
- Mittelbau-Dora — podziemna fabryka rakiet V-2, budowana i obsługiwana przez więźniów obozu koncentracyjnego; z około 60 tys. więźniów zginęło co najmniej 20 tys.
- Berlin — przymusowe wysiedlenia żydowskich mieszkańców w ramach „przebudowy stolicy”; ogniwo procesu wywłaszczeń poprzedzających deportacje.
- Auschwitz-Birkenau — zatwierdzanie przydziałów materiałów na rozbudowę obozu, będącego miejscem ludobójstwa europejskich Żydów.
Szacunek wiąże imperium zbrojeniowe Speera ze śmiertelną eksploatacją pracy przymusowej na skalę kontynentalną. Szacunek ma charakter rzędu wielkości — odpowiedzialność sprawców nakłada się i takich liczb nie wolno sumować między postaciami.
Proces i wyrok
Speer zasiadł na ławie oskarżonych w procesie głównych zbrodniarzy wojennych przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze. 1 października 1946 r. został uznany za winnego zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości (punkty 3 i 4 aktu oskarżenia) i skazany na 20 lat więzienia — karę, którą wielu historyków uznaje za łagodną wobec skali jego odpowiedzialności. Wyrok odbył w całości w więzieniu Spandau w Berlinie; wyszedł na wolność 1 października 1966 r.
Po zwolnieniu Speer zbudował na bestsellerowych wspomnieniach mit „dobrego nazisty” — technokraty, który rzekomo nic nie wiedział o Zagładzie. Późniejsze badania, w tym analiza dokumentów jego urzędów i korespondencji, obaliły tę autokreację: Speer wiedział o losie Żydów i o warunkach, w jakich ginęli robotnicy przymusowi, a na zbrodniczym systemie budował swoją władzę, karierę i majątek. Zmarł jako człowiek zamożny 1 września 1981 r. w Londynie, nigdy nie poniósłszy pełnej odpowiedzialności za swoje zbrodnie.
Uwagi o niepewności: Rekord podaje wstąpienie Speera do NSDAP w 1931 r.; encyklopedia USHMM podaje rok 1930, a niektóre opracowania edukacyjne inne daty — rozbieżność dotyczy momentu złożenia wniosku i formalnego przyjęcia do partii. Przedział szacunku ofiar (1–3 mln) jest szeroki, ponieważ odpowiedzialność Speera nakłada się na odpowiedzialność innych sprawców systemu pracy przymusowej, m.in. Fritza Sauckela i aparatu SS, i nie da się jej precyzyjnie wyodrębnić.