Alfred Jodl

stracony w 1946 r. 1890–1946

Alfred Jodl był generałem Wehrmachtu i szefem sztabu operacyjnego Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu (OKW), najbliższym wojskowym doradcą Adolfa Hitlera w kierowaniu działaniami zbrojnymi. Odpowiada za planowanie wojen napastniczych oraz za współautorstwo i przekazywanie rozkazów, które nakazywały mordowanie jeńców i cywilów z naruszeniem prawa wojennego. Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze uznał go winnym wszystkich czterech zarzutów i skazał na śmierć.

Wojna napastniczaZbrodnie wojenneZbrodnie przeciw ludzkościZagłada ŻydówInne ludobójstwa

Rola w aparacie zbrodni

Jodl kierował sztabem operacyjnym Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu (OKW) — komórką, w której przekładano decyzje Hitlera na konkretne rozkazy dla frontów. Od 1938 r. stał na czele Urzędu Dowodzenia Wehrmachtu, a od 1 września 1939 r. do maja 1945 r. był szefem sztabu operacyjnego OKW. W 1944 r. awansowano go na stopień generała pułkownika (Generaloberst). Przez całą wojnę uczestniczył w codziennych naradach z Hitlerem i był jednym z głównych ogniw łańcucha dowodzenia niemieckich sił zbrojnych.

Z tego stanowiska Jodl współtworzył plany kolejnych agresji — od napaści na Polskę w 1939 r., przez podbój Europy Zachodniej i Skandynawii, po napaść na Związek Radziecki w 1941 r. Nie był urzędnikiem stojącym na uboczu: firmował i rozsyłał dyrektywy, które przekształcały wojnę w kampanię prowadzoną wbrew podstawowym normom prawa międzynarodowego. Jego podpis nadawał zbrodniczym rozkazom rangę wiążących poleceń dla armii.

Odpowiedzialność Jodla nie wynikała z bezpośredniego udziału w egzekucjach, lecz z pozycji, jaką zajmował w hierarchii sprawstwa. Jako najwyższy oficer sztabowy przetwarzał wolę dyktatora w rozkazy, których wykonanie kosztowało życie setek tysięcy jeńców i cywilów — zwłaszcza na froncie wschodnim, gdzie wojna od początku miała charakter eksterminacyjny.

Zbrodnie i ofiary

Trybunał norymberski uznał, że Jodl ponosi odpowiedzialność za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości przede wszystkim z uwagi na rozkazy, które podpisał lub przekazał dalej. Rozkazy te uderzały w kategorie osób objęte ochroną prawa wojennego — jeńców, komandosów wziętych do niewoli oraz ludność cywilną okupowanych krajów. Skutkiem ich wykonania były masowe mordy, które wpisywały się w prowadzoną przez Niemcy politykę eksterminacji na wschodzie Europy.

  • Rozkaz o komisarzach (Kommissarbefehl, 6 czerwca 1941 r.) — nakazywał rozstrzeliwanie schwytanych radzieckich komisarzy politycznych; jego wykonanie oznaczało mordowanie jeńców wojennych bez sądu na froncie wschodnim.
  • Rozkaz o komandosach (Kommandobefehl, 18 października 1942 r.) — nakazywał natychmiastowe zabijanie alianckich żołnierzy oddziałów specjalnych schwytanych za linią frontu, bez procesu i wbrew konwencjom o ochronie jeńców.
  • Rozkazy odwetowe i przekazywanie do obozów — Jodl firmował dyrektywy o brutalnym odwecie na ludności cywilnej oraz rozkazy dotyczące deportacji, w tym przekazywania obywateli Danii (wśród nich Żydów) w ręce aparatu terroru.
  • Planowanie wojen napastniczych — udział w przygotowaniu agresji na kolejne państwa, będącej zbrodnią przeciw pokojowi i ramą, w której dokonywano dalszych zbrodni.
ok. 2 mln ofiar (przedział 1–3 mln)

Szacunek odzwierciedla operacyjne przywództwo Jodla w prowadzeniu wojny napastniczej, szczególnie na froncie wschodnim. Szacunek ma charakter rzędu wielkości — odpowiedzialność sprawców nakłada się i takich liczb nie wolno sumować między postaciami.

Proces i wyrok

Alfred Jodl zasiadł na ławie oskarżonych przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze podczas głównego procesu przywódców III Rzeszy. Postawiono mu wszystkie cztery zarzuty: udziału we wspólnym planie lub spisku, zbrodni przeciw pokojowi (planowanie i prowadzenie wojen napastniczych), zbrodni wojennych oraz zbrodni przeciw ludzkości. Kluczowym dowodem obciążającym były podpisane przez niego rozkazy o komisarzach i o komandosach, nakazujące bezprawne zabijanie jeńców.

Trybunał uznał Jodla winnym wszystkich czterech zarzutów i 1 października 1946 r. skazał go na karę śmierci przez powieszenie. Wyrok wykonano w więzieniu norymberskim 16 października 1946 r. (W 1953 r. niemiecki sąd denazyfikacyjny wydał w jego sprawie orzeczenie odciążające, które zostało następnie uchylone; ocena norymberska pozostaje wiążąca dla dokumentacji jego odpowiedzialności.)

Źródła