Franz Stangl

zmarł w więzieniu (1971) 1908–1971

Franz Stangl był austriackim policjantem i oficerem SS, komendantem obozów zagłady w Sobiborze i Treblince — dwóch z trzech ośrodków ludobójstwa „akcji Reinhardt”. Jako sprawny administrator machiny śmierci ponosi współodpowiedzialność za wymordowanie setek tysięcy ludzi, w przeważającej większości Żydów. W 1970 r. zachodnioniemiecki sąd w Düsseldorfie skazał go na dożywotnie więzienie za zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione w Treblince.

Zbrodnie wojenneZbrodnie przeciw ludzkościZagłada ŻydówInne ludobójstwa

Rola w aparacie zbrodni

Stangl rozpoczynał karierę jako funkcjonariusz policji w Austrii. Po Anschlussie w 1938 r. wszedł w struktury niemieckiego aparatu bezpieczeństwa, a w 1940 r. został skierowany do programu „eutanazji” T4 — do ośrodka zagłady w zamku Hartheim, gdzie mordowano osoby z niepełnosprawnościami i chorych psychicznie. Pełnił tam funkcję nadzorczą, podlegając Christianowi Wirthowi. To w aparacie T4 nauczył się organizacji masowego zabijania, które państwo nazistowskie przeniosło następnie na okupowane ziemie polskie.

Wiosną 1942 r., w ramach „akcji Reinhardt” — operacji wymordowania Żydów Generalnego Gubernatorstwa — Stangl został pierwszym komendantem obozu zagłady w Sobiborze (kwiecień–sierpień 1942), gdzie na początku maja 1942 r. ruszyły regularne mordy w komorach gazowych. Pod koniec sierpnia 1942 r. przeniesiono go do Treblinki, by zastąpił odwołanego Irmfrieda Eberla. Stangl zreorganizował obóz tak, aby przywożone transporty były mordowane natychmiast po przybyciu — z chłodną, biurokratyczną sprawnością, którą przełożeni stawiali za wzór. W stopniu SS-Hauptsturmführera dowodził Treblinką w okresie jej najintensywniejszej pracy jako fabryki śmierci, aż do sierpnia 1943 r.

Po buncie więźniów i likwidacji Treblinki został — jak większość personelu „akcji Reinhardt” — przeniesiony w rejon Triestu, gdzie uczestniczył w operacjach przeciwko partyzantom oraz w prześladowaniach ludności żydowskiej. W rozmowach z dziennikarką Gittą Sereny, prowadzonych w więzieniu tuż przed śmiercią, przedstawiał siebie jako urzędnika „wykonującego swoją pracę” — jego biografia stała się studium tego, jak zwyczajny funkcjonariusz staje się administratorem ludobójstwa.

Zbrodnie i ofiary

Sobibór i Treblinka nie były obozami pracy ani obozami koncentracyjnymi — istniały wyłącznie po to, by mordować. Pod komendą Stangla oba ośrodki działały z maksymalną wydajnością: ofiary ginęły w komorach gazowych w ciągu kilku godzin od przyjazdu, a ich mienie grabiono na rzecz III Rzeszy. Według Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie (USHMM) w Treblince zamordowano łącznie ok. 925 tys. Żydów, a w Sobiborze co najmniej 167 tys. osób.

  • Sobibór (kwiecień–sierpień 1942): jako pierwszy komendant uruchomił regularną eksterminację w komorach gazowych; ofiarami byli Żydzi z dystryktu lubelskiego oraz deportowani z Czech, Słowacji, Niemiec i Austrii.
  • Treblinka (wrzesień 1942 – sierpień 1943): pod jego dowództwem obóz osiągnął szczyt „wydajności” — mordowano tu Żydów z gett Warszawy, Radomia i Białostocczyzny, a także deportowanych z Niemiec, Austrii, Czech, Grecji i Macedonii.
  • Inne grupy ofiar: w Treblince ginęli również Romowie i Sinti oraz Polacy; dokładna liczba tych ofiar pozostaje nieznana.
ok. 0,9 mln ofiar (przedział 0,7–1 mln)

Szacunek oparty na badaniach naukowych dotyczących Treblinki i Sobiboru, gdzie Stangl pełnił funkcję komendanta. Szacunek ma charakter rzędu wielkości — odpowiedzialność sprawców nakłada się i takich liczb nie wolno sumować między postaciami.

Proces i wyrok

Po wojnie Stangl przez ponad dwie dekady unikał odpowiedzialności. Zatrzymany przez Amerykanów, a następnie przetrzymywany w Austrii w związku ze śledztwem dotyczącym „eutanazji”, zbiegł w 1948 r. Przez Rzym — z pomocą biskupa Aloisa Hudala i tzw. szczurzego szlaku — przedostał się do Syrii, a w 1951 r. do Brazylii, gdzie mieszkał pod własnym nazwiskiem i pracował w fabryce Volkswagena pod São Paulo. Wytropiony dzięki działaniom Szymona Wiesenthala, został aresztowany przez brazylijską policję 28 lutego 1967 r. i wydany Republice Federalnej Niemiec.

Proces przed sądem przysięgłych w Düsseldorfie trwał od 13 maja do 22 grudnia 1970 r. Stangl bronił się argumentem wykonywania rozkazów i twierdził, że jego „sumienie jest czyste” — sąd tę linię obrony odrzucił, uznając, że jako komendant świadomie utrzymywał machinę zagłady w ruchu, i skazał go na karę dożywotniego więzienia za współudział w masowym mordzie na setkach tysięcy ludzi. Był jedynym komendantem obozu zagłady „akcji Reinhardt” osądzonym za całokształt swoich zbrodni. Zmarł na niewydolność serca w areszcie w Düsseldorfie 28 czerwca 1971 r., pół roku po ogłoszeniu wyroku.

Uwagi o niepewności: Szacunki liczby ofiar różnią się między opracowaniami. USHMM podaje ok. 925 tys. zamordowanych w Treblince i co najmniej 167 tys. w Sobiborze w całym okresie działania obozów; przyjęty w kartotece przedział 0,7–1 mln odnosi się do okresu komendantury Stangla. Relacje z procesu rozmijają się co do liczby przyjętej w wyroku: doniesienia agencyjne z grudnia 1970 r. (JTA) mówią o współudziale w śmierci 400 tys. osób, inne opracowania podają ok. 900 tys.

Źródła